Artykuł dr Piotra Herbowskiego i Dominiki Słapczyńskiej
Badania poligraficzne w sprawach karnych w Polsce

Badania poligraficzne prowadzone są w Polsce od ponad 50 lat. Poligrafu nie wykorzystuje się natomiast w procedurach karnych państw Europy Zachodniej. Spowodowane jest to tym, że w latach 50, 60 i 70 z uwagi na ograniczony zasób wiadomości dotyczący tych badań traktowano je na równi z hipnozą oraz narkoanalizą i wszystkie te metody uznawano za niedopuszczalne. Ta sytuacja zmienia się bardzo powoli. Pewien przełom można dostrzec dopiero pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Belgii na skutek szoku wywołanego sprawą pedofila i zabójcy M.Detroux, a w Niemczech w wyniku wyroku niemieckiego Sądu Najwyższego z 1998 r. Jednak w chwili obecnej trudno mówić o szerszym wykorzystaniu tych badań do celów dowodowych. W Polsce badania poligraficzne prowadzone są od ponad 50 lat. Niejednokrotnie przyczyniły się do ustalenia sprawców przestępstw w sprawach trudnych dowodowo. Zachęcamy do lektury artykuły prezentującego polską praktykę prowadzenia badań poligraficznych w procesie karnym. Zapraszamy do lektury artykułu.

Dominika Słapczyńska
Badania poligraficzne w sprawach dot. zgłaszania fikcyjnych kradzieży pojazdów
Badania poligraficzne stosowane są nie tylko w sprawach przestępstw o najcięższym ciężarze gatunkowym. Zlecane są również w postępowaniach dotyczących fikcyjnych kradzieży pojazdów. Zapraszamy do lektury artykułu w najnowszym Miesięczniku Ubezpieczeniowym o roli poligrafu w zwalczeniu tzw. "zgłoszeniówek". 
Edyta Prędota i Dominika Słapczyńska
Nowe spojrzenie na wykorzystanie czujnika PLE
Opracownie przedstawia eksperymentalne wyniki zastosowania czujnika PLE w badaniach poligraficznych.
"Przestępstwa seksualne. Ujęcie psychologiczne, prawne i kryminalistyczne.
Właśnie ukazała się na rynku wydawniczym monografia pokonferencyjna "Przestępstwa seksualne. Ujęcie psychologiczne, prawne
i kryminalistyczne", której redaktorami naukowymi oraz autorami wybranych rozdziałów są członkowie naszego Stowarzyszenia. Monografia jest owocem konferencji, która odbyła się w 2014 r. na uczelni Uniwersytet SWPS w Poznaniu (
https://www.youtube.com/watch?v=4nnl2QoTHSI)
Wszystkich zainteresowanych tą problematyką zapraszamy do lektury.
Artykuł dr Piotra Herbowskiego i Dominiki Słapczyńskiej
Badania poligraficzne jako element zarządzania ryzykiem w procesie weryfikacji informacji przekazywanych przez kandydata na świadka oraz świadka koronnego
Obowiązek przeprowadzenia badań poligraficznych kandydatów na świadków koronnych i następnie samych już świadków powinien być wpisany do ustawy o świadku koronnym- uważają członkowie PSP, dr Piotr Herbowski oraz Dominika Słapczyńska. Swoją koncepcje stosowania badań w tym obszarze zaprezentowali w Studiach Prawnoustrojowych wydawanych przez Wydział Prawa i Administracji UWM w Olsztynie. Najdłużej w Europie postępowanie z udziałem świadka koronnego trwa właśnie w Polsce. Praktyka również pokazuje, że istnieje konieczność sprawdzenia, czy kandydaci na świadków zeznają nieprawdę lub zatajają prawdę, czy nie popełnili nowego przestępstwa albo czy nie zataili majątku.
W Stanach Zjednoczonych kandydaci starający się o objęcie Programem Ochrony Świadka, jeśli odbywają karę pozbawienia wolności, obowiązkowo muszą być poddani badaniom poligraficznym.
W jaki sposób zweryfikować to, co mówi kandydat na koronnego lub świadek koronny? Zapraszamy do lektury artykułu.
 
Artykuł dr Piotra Herbowskiego i Dominiki Słapczyńskiej

Profesor Ryszard Jaworski napisał, że Polska jest jednym z krajów europejskich o najdłuższej tradycji stosowania badań poligraficznych. Długoletnie doświadczenie w prowadzeniu badań, oparte o powszechnie przyjęte standardy opracowane przez American Polygraph Association, pozwala biegłym na prezentowanie interesujących przypadków z ich praktyki. Zapraszamy do lektury artykułu członków Stowarzyszenia, Piotra Herbowskiego oraz Dominiki Słapczyńskiej, zatytułowanego Significance of Polygraph examinations in so called difficult situations in Polish investigative practice, który został opublikowany w najnowszym numerze Security  Dimensions. International nad National Studies (No 15).

Czytaj

Tezy wystąpienia przedstawiciela PSP dr Krzysztofa Wróblewskiego zaprezentowane podczas szkolenia poligraferów w Ministerstwie Finansów.

Dowody – uwagi biegłego z zakresu wariografii (poligrafii).

Obecnie obowiązujący kodeks postępowania karnego w Dziale V – Dowody. Rozdział 19. Przepisy ogólne, w artykule 171§ 5 pkt. 1 stanowi, że: niedopuszczalne jest wpływanie na wypowiedzi osoby przesłuchiwanej za pomocą przymusu lub groźby bezprawnej, pkt. 2 tego artykułu brzmi (niedopuszczalne jest): stosowanie hipnozy alb środków chemicznych lub technicznych wpływających na procesy psychiczne osoby przesłuchiwanej albo mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji jej organizmu w związku z przesłuchaniem. – dyskwalifikacja badań wariograficznych (poligraficznych) w dowodzeniu (dyskwalifikacja, jako ”dowód” w postępowaniu „in personam”).
Natomiast w Dziale V – Dowody. Rozdział 21- Świadkowie w artykule 192 „a”§ 2 tej samej ustawy:
w celu ograniczenia kręgu osób podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowej „za zgodą osoby badanej biegły może również stosować środki techniczne mające na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu tej osoby”.
W opisie ww. norm wzbudza zainteresowanie termin „nieświadomość”. Jest to pojęcie psychologiczne związane z teorią Freuda, która w obecnym stanie wiedzy psychologicznej jest dyskwalifikowana lub wręcz odrzucana. Badania psychofizjologiczne, do jakich psychologia zalicza badania wariograficzne, wiążą się z naukowo udowodnionym procesem pobudzenia emocjonalnego związanego z konkretną sytuacją z przeszłości będącą przedmiotem badania, nie opierają się jednak na teorii Freuda. Należy zaznaczyć w tym miejscu, że samo badanie jest także sytuacją wzbudzającą emocje dlatego ekspert wykonuje testy pozwalające na ocenę stanu emocjonalnego osoby badanej w chwili badania, po czym różnicuje wskazania pomiaru, porównując je ze wskazaniami dotyczącymi konkretnych pytań mających związek ze zdarzeniem. Są to reakcje na pytania dotyczące szczegółów znanych jedynie sprawcy lub świadkowi (narzędzie, dokładna kwota skradzionych pieniędzy, towarzyszące zdarzeniu przedmioty itp.).
Nie są więc zasadne zarzuty przeciwników metody opierające się o zastrzeżenia dotyczące fałszywych emocji dotyczących samego badania. Osoba badana, która sama wyraziła zgodę na badanie nie może być oceniana, jako nieświadoma sytuacji. Ekspert wyjaśnia, na czym polega badanie, czyta projekt zestawu pytań, jakie zostaną zadane, odbiera od osoby badanej, jakich odpowiedzi udzieli z katalogu „Tak”, „Nie”. Osoba badana w żadnym razie nie jest wprowadzana w błąd a jej procesy poznawcze – decyzyjne dotyczące odpowiedzi na pytanie nie są niczym zaburzone. Termin „nieświadomość” nie ma więc odniesienia do procedury badawczej wykorzystywanej w badaniach psychofizjologicznych - wariograficznych.
Diagnoza psychologiczna stosowana w Psychologii sądowej, uznawana przez wymiar sprawiedliwości i bezkrytycznie dopuszczalna w świetle przepisów kodeksu postępowania karnego w art. 74 § 2 „oskarżony jest jednak obowiązany poddać się: pkt. 2 badaniom psychologicznym i psychiatrycznym..”, opiera się między innymi na badaniach wykonanych przy pomocy testów i kwestionariuszy.
Moją uwagę zajęły powszechnie używane (bez zastrzeżeń prawników) metody projekcyjne czerpiące z psychoanalizy Freuda i jego następców. Jak wcześniej zaznaczono termin „nieświadomość” był w tej teorii podstawowym. W badaniach osób oskarżonych o przestępstwa seksualne również pedofilię podejrzanych bada się tego typu testami. Test Rorschacha, Test Drzewa czy Test Zdań Niedokończonych Rottera to codzienność w opiniowaniu psychologicznym.
W podręczniku wydanym przez Pracownię Testów Psychologicznych PTP Warszawa 2008 w polskiej normalizacji Testu Zdań Niedokończonych Rottera Aleksandry Jaworowskiej i Anny Matczak czytamy str. 8: Jako główne zalety metody niedokończonych zdań, w tym RISB (Rotter Incompete Sentences Blank) wymienić można: Pewien stopień ukrycia celu. Chociaż badany może być świadomy ogólnej intencji, której służą poszczególne trzony, na ogół nie zdaje sobie sprawy z tego, co jest „dobrą”, a co „złą” odpowiedzią. Na stronie 10 cytowanego podręcznika możemy dowiedzieć się, że test ten mierzy (ocenia) „nieprzystosowanie” osoby badanej. W rozumieniu twórców testu nieprzystosowanie może oznaczać między innymi niezdolność do nawiązywania i utrzymywania satysfakcjonujących relacji z ludźmi – wystarczy, aby maksymalnie obciążyć badanego.
W innym podręczniku do „Testu Drzewa” w przekładzie i redakcji Elżbiety Renaty Dajek (Test wymieniony na stronie Polskiego Towarzystwa Psychologicznego) str. 9 czytamy: „Badany podchodzi do testu bez uprzedzeń, wierząc, że jest to test uzdolnień rysunkowych”.
Instrukcje zamieszczone w podręcznikach do testów, które są powszechnie stosowane w badaniach dla celów sądowych, wyraźnie wskazują na zaletę, jaką jest wprowadzenie w błąd badanego. Zaletą tych narzędzi jest utrzymywanie badanego w nieświadomości. Czytając instrukcje tych testów psychologicznych nie mogę zrozumieć przypisania badaniom psychofizjologicznym - wariograficznym piętna korzystania z nieświadomości badanego a jednocześnie dopuszczenia do dowodów z opinii psychologicznych opartych na tego typu badaniach.

Polskie Stowarzyszenie Poligraferów